ďťż
    

image Index       image ZAGADKA       image pytanie       image Prośba :)       image Uparty drań       image Zauroczenie       

Menu

Kiedy prezenty od "zajączka"?





mama3xM - 20.03.2008 17:39
Kiedy prezenty od "zajączka"?
  jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach...



viccy - 20.03.2008 17:51
rano w niedzielę i to jak tylko się wstało.
Jak byłam mała to dzień wcześniej robiłam i wyklepywałam razem z ojcem :p gniazdka na drobne prezenty i głównie słodycze. Świetnie to wspominam i nie były ważne te prezenty które później się tam znajdowały, a ten klimat, uczucie i ten wielki SHOW, który robił ojciec (matka w kuchni siedziała i gotowała:p) i oczekiwanie na to :p.
Jestem wdzieczna ojcu za to, bo jest to jedne z ważniejszych wspomnień z mojego dzieciństwa.
Dlatego z moją młodą też tak będę szaleć,a w tym roku już jest na tyle duża żeby kumać o co chodzi. Już nie mogę się doczekać.... :D



Madziarek - 20.03.2008 17:52
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach...
U mnie zawsze w Niedzielę po śniadaniu.
Ciekawi mnie dlaczego akurat w Wielki Czwartek, a nie Piątek czy Sobotę, wiesz może dlaczego?



Madziarek - 20.03.2008 17:55
Cytat:
Napisał viccy Jak byłam mała to dzień wcześniej robiłam i wyklepywałam razem z ojcem :p gniazdka na drobne prezenty i głównie słodycze. A z czego te gniazdka wyklepywaliście :) zaciekawiło mnie to. A później stawialiście w jakiś specjalnych miejscach czy rozkładaliście po domu? Napisz coś więcej bo ciekawie to wygląda.



bruni - 20.03.2008 18:16
w niedziele rano Filipek znajduje prezent "na jajko" od zajaczka pod łózkiem:)

a propos- jak bylismy dziećmi (ja i brat) i spedzalismy swieta u babci - w niedziele rano podczas sniadania zaczelismy sie dopytywać babci czy ma coś dla nas na jajko...
mama nas szturchala pod stołem, na co babcia się poderwała musztrując mamę " oj, daj dzieciom spokój! cholera, zupełnie zapomniałam". patrzymy, a babcia leci do lodówki i wraca zadowolona "co chcecie? mam wszystko - majonez, ketchup, a może groszku chcecie?"

babcia nie znała takich nowych 'tradycji';)



eliz - 20.03.2008 18:25
U mnie w Sobotę robiliśmy gniazdko dla zająca. Mieszkałam na wsi, więc gniazdko obowiązkowo robiliśmy z siana i na dworze, sąsiad zza płotu w krzakach porzeczek, a ja z siostrami w wolnej klatce dla królików. W Niedzielę od razu po przebudzeniu biegłyśmy szukać prezentów:) Śniadanie było wtedy mniej ważne:D
A później jechaliśmy do dziadków i tam od razu dziadek nam mówił, że widział jak zając koło stogu słomy się kręcił. Czasami trzeba było przekopać cały stóg, żeby odnaleźć wszystkie prezenty. Potem mama nie mogła nam słomy z włosów powyciągać :).
To jedne z najpiękniejszych wspomnień z mojego dzieciństwa.
Malwina jest jeszcze malutka i nie kuma po co to gniazdko, ale i tak zrobimy.



ewike - 20.03.2008 18:41
od soboty do poniedziałku :)
pewnie zależało do tego jak dorośli mieli czas i jak się dogadali, nie dawali na wszystkiego na raz, bo to u nas był zajączek od babci, Ciotki (siostry dziadka - babciowała nam) i mamy



eunike - 20.03.2008 18:45
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... A ja w rodzinnym domu spotkałam się z ... brakiem zająca! Dopiero tu na Śląsku dowiedziałam się, że ludzie sobie dają prezenty na Wielkanoc :)
Ale zdecydowanie nie mam nic przeciwko tej tradycji, uwielbiam prezenty :D Kupiliśmy coś małemu i będzie szukał w niedzielę rano :)



olencja - 20.03.2008 18:49
mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? ;)



kasiex - 20.03.2008 19:06
Cytat:
Napisał olencja mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? ;) u mnie tez nie bylo akiej tradycji



GOHA - 20.03.2008 19:12
Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż.



aggi - 20.03.2008 19:13
Cytat:
Napisał olencja mnie nigdy nic zajaczek nie przyniósł, hmmm niegrzeczna byłam? ;) to ja chyba tez ;)
slyszałam ,ze gdzies ktoś komuś daje prezenty na zajączka, ale na własne żywe oczy się z tym nie spotkalam .



Gabrycha - 20.03.2008 19:18
Nie znam takiej tradycji,nigdy nie było u nas prezentów "na zajączka".Widocznie jak olencja byłam niegrzeczna;)



kulki - 20.03.2008 20:22
Nie tylko na Śląsku, u nas też daje się prezenty na zajączka :) W niedzielę.
Choć takie skromniutkie, nie ma porównania do Gwiazdki oczywiście.



majowka - 20.03.2008 20:33
Cytat:
Napisał GOHA Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż. my tez nie znamy



Milla - 20.03.2008 20:35
Cytat:
Napisał GOHA Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż. U nas zajączek także nie bywał :)



Kasiasta - 20.03.2008 20:44
U nas, tzn u mnie w Poznaniu jest zając, który przynosi prezenty, ba - nawet wychodzi się szukać gdzie sobie gniazdo zrobił i coś zostawił - wersja oczywiście dla najmłodszych i tych co mają warunki do tej zabawy.



kantalupa - 20.03.2008 20:49
drobne prezenty, w zasadzie to tylko i wylacznie slodycze, zajac ukrywal w roznych miejscach w domu (w zalozeniu to mialo byc w trawie w ogrodku, ale jak sie mieszkalo na czwartym pietrze gierkowskiego bloku, trzeba sobie bylo ideologie dorabiac)
i szukalo sie tego w niedziele rano
przed sniadaniem (o, zgrozo!!!)

adachu bedzie w sobote robil gniazdko, do ktorego wlozy kilka pomalowanych jaj, a nastepnego dnia znajdzie w nim jakies slodycze
ale tutaj tez sobie ideologie chyba dorabiam, bo lubie jak adachu oddaje sie pracom recznym



kama28 - 20.03.2008 21:11
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... Nigdy nie dawaliśmy sobie prezentów na zajączka (na kurczaczka i kaczuszkę też nie ;-)))
Jestem przeciwna wprowadzaniu tego zwyczaju teraz ;-O
Wystarczy urodzin, mikołajów, gwiazdków!



kokunia - 20.03.2008 21:12
U nas nie ma w rodzinie takiego zwyczaju.
pozdrowionka



Marysia - 20.03.2008 21:23
Ja z Poznania, więc u mniej tak jak u Kasiastej, drobne prezenciki, głównie słodycze w niedzielę rano, ale za to mój mąż urodził się 100km od Poznania i on dostawał prezenty w Wielki Czwartek:eek: i za nic nie potrafi mi wytłumaczyć dlaczego.



kamuszka - 20.03.2008 21:36
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... U nas nie miało to znaczenia, z reguły nie mogłam się doczekać, więc dostawałam już w Wielką Sobotę, głównie słodycze, czasem jakiś drobiazg. Liczył się bardziej klimat chyba, niż to, że mogłam się objeść tymi słodkościami. Wszystkie Święta w swoim życiu wspominam wspaniale, głównie dzięki pomyslowości taty :) Oj, duże dziecko jestem jeszcze, na samo wspomnienie chciałabym być znów mała ;)



nelly - 20.03.2008 21:41
w niedziele rano:)

ale np. panie Huberta w przedszkolu dawaly wlasnie w wielki czwaretk i wiem ze niektore dzieci wtedy tez dostawaly od rodzicow:)
ja nadal pamietam jak szukalam u babci po calym ogrodzie:)))
byly to slodycze,owoce:)))pamietam jak dostalam zeszyt w grubej oprawce:)))ale bylam szczesliwa:)




ja3 - 20.03.2008 22:01
U nas w niedzielę. Zazwyczaj tylko słodycze, chyba że coś kupimy to są prezenty. Chowamy jajeczka po salonie, a jak pięknie to w trawie na ogrodzie.



Klucha - 20.03.2008 22:06
po śniadaniu w niedzielę mały zajączek przynosi mały prezencik



Avocado - 20.03.2008 22:29
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... Już się nie możesz doczekać?;)
U mnie Zajączek zostawia prezenty w Niedzielę.



Avocado - 20.03.2008 22:30
Cytat:
Napisał ja3 U nas w niedzielę. Zazwyczaj tylko słodycze, chyba że coś kupimy to są prezenty. Chowamy jajeczka po salonie, a jak pięknie to w trawie na ogrodzie. Ja w tym roku chyba w śniegi schowam:D.



EwkaM - 20.03.2008 22:32
Cytat:
Napisał GOHA Nie znam tej tradycji ani ja ani mój mąż. my też nie

jakie to ekonomiczne :)



Avocado - 20.03.2008 22:35
Cytat:
Napisał EwkaM my też nie

jakie to ekonomiczne :)
Ekonomiczne? Toż z Ciebie sknera! Szpitalne ochraniacze z butów też po torebkach chowasz?:D:D:D
P.S. Znam Cię już trochę i liczę na Twoje poczucie humoru...



EwkaM - 20.03.2008 22:38
Cytat:
Napisał ajax Ekonomiczne? Toż z Ciebie sknera! Szpitalne ochraniacze z butów też po torebkach chowasz?:D:D:D
P.S. Znam Cię już trochę i liczę na Twoje poczucie humoru...
no co Ty? z pracy pobieram rękawiczki jednorazowe i na buty zakładam ;)



Klucha - 20.03.2008 22:39
Cytat:
Napisał ajax Ekonomiczne? Toż z Ciebie sknera! Szpitalne ochraniacze z butów też po torebkach chowasz?:D:D:D
P.S. Znam Cię już trochę i liczę na Twoje poczucie humoru...
nooo co ty całą złotówkę wydac na ochraniacze :eek:, to już lepiej skombinować reklamówki jednorazowe z supermarketu :D



Avocado - 20.03.2008 22:40
Cytat:
Napisał EwkaM no co Ty? z pracy pobieram rękawiczki jednorazowe i na buty zakładam ;) Czyli jeszcze bardziej hardcore'owa wersja... o matko...:p



Klucha - 20.03.2008 22:40
Cytat:
Napisał EwkaM no co Ty? z pracy pobieram rękawiczki jednorazowe i na buty zakładam ;) proszę o zdjecie, bo nawet nie mogę sobie wyobrazić tego widoku :)



Avocado - 20.03.2008 22:41
Cytat:
Napisał Klucha nooo co ty całą złotówkę wydac na ochraniacze :eek:, to już lepiej skombinować reklamówki jednorazowe z supermarketu :D Stwierdzam, że siedząc w domu jako kura domowa straciłam gdzieś swoją kreatywność. Sama na to bym nie wpadła...:D



Klucha - 20.03.2008 22:57
Cytat:
Napisał ajax Stwierdzam, że siedząc w domu jako kura domowa straciłam gdzieś swoją kreatywność. Sama na to bym nie wpadła...:D szukasz pomysłow - zajrzyj na forum :D



aneci - 21.03.2008 00:26
U nas też nigdy to nie było praktykowane, ani ja ani moje dzieci nigdy nic nie dostawały na Wielkanoc. Dowiedziałam sie o tym zwyczaju całkiem niedawno, chyba nawet tutaj. Zdziwiona byłam;) Widać, zależy do od regionu w jakim sie mieszka.



viccy - 21.03.2008 01:00
Cytat:
Napisał Madziarek A z czego te gniazdka wyklepywaliście :) zaciekawiło mnie to. A później stawialiście w jakiś specjalnych miejscach czy rozkładaliście po domu? Napisz coś więcej bo ciekawie to wygląda. Ponieważ mój ojciec naprawdę robił z tego świetną zabawę (na pół dnia nawet) to gniazdka były z czegokolwiek , w domu z ręczników, kocy i to na każdym kroku:p, w piwnicy z jakiś starych łachów i sianka o ile było oczywiście.
Gniazdka robiło się w sobotę wieczorem, by w nocy w niedzielę mógł przyjść zającowaty. Ważne, żeby ten kto zrobi a na końcu wyklepie gniazdko czyli zostawi swój "zapaszek" i temu właśnie zając miał coś przynieś. Do dzisiaj pamiętam swój pisk i radość i takie oburzenie, bo mój tato podotykał zrobione przeze mnie gniazdko . Nie ważne dla mnie było, ze tam później były ze trzy cukierki, a nic kosztownego, ważna ta zabawa i to przekomarzanie sie z ojcem.
A poza gniazdkami to jeszcze znajdowałam cuksy (cukierki) na parapetach tak trochę schowane za kwiatkiem, to na jakiejś półeczce, gdzieś w rogu. Byłam aż takim głupolkiem, że szukając po kilka razy w tych samych miejscach dziwiłam się że znowu znajduję i że mi tych znajdowanych cukierów nie przybywa, hihiih, no nie, bo po godzinie te same słodycze w tych samych miejscach odnajdywałam. :D
Ech, cudnie było i dlatego pewnie to ma taką dużą wartosć emocjonalną dla mnie.
No i nie mogę się doczekać, jak to w tym roku będzie moja Sarcia piszczeć z radości. Juz sie cieszę.....



anna.pl - 21.03.2008 01:46
Ja nigdy tej "tradycji" nie znałam, pierwszy raz tu na forum o niej przeczytałam :)
Moje dzieci też raczej nie poznają, bo nie zamierzam tego wprowadzać, chociaż z Waszych opowiadań to można pozazdrościć wspomnień :)



amber - 21.03.2008 12:00
U nas prezentów z okazji Wielkanocy nie było...



frida - 21.03.2008 12:14
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... U nas nie ma i nie było nigdy takiego zwyczaju..



Madzia'1409 - 21.03.2008 12:17
w niedziele rano, przed sniadaniem,
Głównie to słodycze, ale jakies małe upominki się zdarzają.
niestety tylko dla dzieci (tych małych):p



rita25 - 21.03.2008 13:14
w naszej rodzinie zawsze prezent był w poniedziałek rano...jak było ładnie na dworzu to szukalismy w ogrodzie a jak brzydko , to nad ranem albo w nocy mój Tata po całym domu rozwijał wełne a my idąc po nitce w koncu odnajdowałysmy prezent...bardzo fajnie to wspominam ...teraz tak samo robie Soni.Uwielbia ten rytuał:) Nadii pewnie tez sie spodoba



lauidz - 21.03.2008 21:25
Cytat:
Napisał kasiex u mnie tez nie bylo akiej tradycji u mnie tez nie...

Ale teraz Michowi robimy - tu mamy taka atrakcje - koszyczki wielkanocne dla dzieciakow, albo jajka pochowane wszedze z jakimis niespodziankami w srodku. Michu na to jeszcze zamaly ale moze za rok zaberzemy go do ZOO albo Akwarium - maja swietne zabawy dla maluchow z szukaniem tych jajek:D



dorka102 - 22.03.2008 08:18
U nas prezentów od zająca się nie dostaje. Nie ma w świętokrzyskim takiej tradycji, ale za to u nas jest inna. Prezenty dostaje się na tak zwany "śniegust"(nie wiem skąd ta nazwa). W lany poniedziałek dostaje się drobne upominki od chrzestnych, czasem od rodziców albo dziadków, ale tylko w zamian za solidne oblanie wodą!



vieshack - 22.03.2008 14:39
U mnie w domu nie było takiej tradycji, ale Nina dostaje jakiś drobiazg od zajączka w niedzielę rano, przed sniadaniem.



IZYS - 22.03.2008 22:08
u nas w Niedziele po sniadaniu wielkanocnym

chowamy upominki w ogrodku, za krzaczkiem, na drzewie, pod kamykiem itp; dzieci szukają, maja frajde

przy obecnej "zimie" nie wiem jak bedzie...

podoba mi sie pomysł z szukaniem po nitce...moze podpatrze?



CIKU - 23.03.2008 21:52
U nas (i podejrzewam, ze w całym Krakowie) wcale nie ma takiego zwyczaju. Żadnych prezentów na Wielkanoc nigdy nie bylo. Zresztą pierwsze słyszę...

http://myblog-agnieszka.blogspot.com/



kasiex - 23.03.2008 22:31
Cytat:
Napisał CIKU U nas (i podejrzewam, ze w całym Krakowie) wcale nie ma takiego zwyczaju. Żadnych prezentów na Wielkanoc nigdy nie bylo. Zresztą pierwsze słyszę... potwierdzam :)
ja z krakowa i o takim zwyczaju dowiedziałam się tu, na forum



komanczera - 24.03.2008 09:39
Cytat:
Napisał mamamaksia jak to jest u Was? u mnie w rodzinie dawało się dzieciom w Niedzielę Wielkanocną, ale spotkałam się już z dawaniem w Wielki Czwartek. zastanawiam się jak jest w Waszych rodzinach... U nas w rodzinie nigdy nie spotkałam sie z prezentami od Zajączka. Nie praktykujemy takich prezentów.



komanczera - 24.03.2008 09:42
Cytat:
Napisał EwkaM no co Ty? z pracy pobieram rękawiczki jednorazowe i na buty zakładam ;) Ewka dobrze, że na buty, a nie męzowi na...... :))) Kurcze nie wpadłabym na to!



EwkaM - 24.03.2008 19:18
Cytat:
Napisał komanczera Ewka dobrze, że na buty, a nie męzowi na...... :))) Kurcze nie wpadłabym na to! jak to nie ???
rękawiczka kosztuje kilkanaście groszy i stracza na 5 razy, wystrczy tylko nożyczkami przyciąć ;)



szpilki - 24.03.2008 19:53
Cytat:
Napisał kantalupa
adachu bedzie w sobote robil gniazdko, do ktorego wlozy kilka pomalowanych jaj, a nastepnego dnia znajdzie w nim jakies slodycze
ale tutaj tez sobie ideologie chyba dorabiam, bo lubie jak adachu oddaje sie pracom recznym
poplakalam sie ze smiechu :D:D:D

kochajaca mamusia :D:D:D



awkaminska - 24.03.2008 20:52
u mnie w domu niepamiętam kiedy... ale zawsze to były drobiazgi.. a wczoraj wymyśliłam że pochowałam w różnych miejscach w dużym pokoju (wszystkiego było po 2 sztuki) i Kamila z Jagodą z radością szukały (drobiazgi, jakieś pistolety na wodę do psikania i słodycze.. a radości było tyyyyyyyyyyyyyle......... za rok będą szukać we 3....) (tak poczytrałam o tych gniazadkach robionych.. może też coś*takeigo za rok wymyślę???? choć wtedy nei będzie tego szukania po kątach....



Kamelia - 24.03.2008 22:00
U nas nie było prezentów "od zajączka" i moje dzieci nie dostają.